The King’s Speech – Jak zostać królem (i zgarnąć wszystkie nagrody)
Opublikowane: 14 Luty 2011 Filed under: Filmy | Tags: film, kino, nagrody, Polityka, prostota, Recenzja 5 Comments »
To właściwie bardzo proste. Niemal tak samo proste jak zrobić komedię, na którą ludzie walą do kina drzwiami i oknami. Wystarczy, że jest śmieszna.
Podobnie z Królem i nagrodami. Wystarczy zrobić porządny, dobrze opowiedziany, sensowny film o czymś.
I deszcz nagród gwarantowany. Najpierw Złote Globy, teraz BAFT’y, a za chwilę Oscary. Wszystko dla Króla. Bo to film tak normalny, że aż wyjątkowy.
Jego normalność polega na tym, że nie jest to pretensjonalne, pseudoartystyczne, hermetyczne, udawane, udziwnione, egzaltowane coś, czym zachwycają się ci, co myślą, że się znają na sztuce.
To prosta opowieść o facecie, który miał pewien problem.
Jego „pewien problem” w wyniku splotu przypadków nagle stał się problemem ogólnonarodowym, a z czasem nawet ogólnoświatowym.
I facet musiał ten problem w sobie pokonać. Musiał walczyć. Musiał stanąć na wysokości zadania.
Due Date (Zanim odejdą wody) – niewiarygodna komedia
Opublikowane: 6 Luty 2011 Filed under: Filmy | Tags: film, kino, komedia, konwencja, wiarygodność 3 Comments »
Film jest komedią wtedy, gdy jest śmieszny. Nie wtedy, gdy twórcy go tak nazwą.
Film jest niewiarygodny wtedy, gdy trudno uwierzyć w opowiadane perypetie. Nie wtedy, gdy słowo „niewiarygodny” jest użyte w znaczeniu marketingowym.
Ten film zdecydowanie jest komedią i jest mocno niewiarygodny.
Ale czy komedia musi być wiarygodna?
Otóż nie. Nie musi. I ten film jest tego najlepszym dowodem. Dlatego o nim piszę, bo to ciekawy, kliniczny niemal przypadek całkowicie niewiarygodnej, ale bardzo śmiesznej komedii.
Zaczyna się zupełnie normalnie. Uporządkowany, racjonalny pracoholik z blututem w uchu jedzie na samolot, by dolecieć na poród swojej żony. Śpieszy się, bo kobita właśnie za chwilę rodzi.
Film poszedł do ludzi
Opublikowane: 23 Styczeń 2011 Filed under: Aktualności, Filmy | Tags: film, kino, komedia, och karol 2, premiera, remake 28 Comments »
No i po premierach. Zakończyłem szybkie i bardzo intensywne tournée po kraju z komedią „Och Karol 2″.
Byliśmy w Krakowie, Poznaniu, Łodzi, Warszawie i Wrocławiu. Trwało to niespełna tydzień. Teraz odpoczywam i stopniowo uchodzi ze mnie stres.
Wszędzie uważnie słuchałem reakcji sali i wszędzie sala reagowała nadspodziewanie dobrze. Widzowie świetnie się na tym filmie bawią i o to nam wszystkim chodziło.
Teraz film poszedł do ludzi, jest grany w całej Polsce i każdy może go sobie zobaczyć.
Wybaczcie pewien chaosik myślowy w tym wpisie, ale jeszcze nie doszedłem w pełni do siebie po „okresowym przeglądzie technicznym reżysera”.
To moja piąta fabuła, ale mam wrażenie, że każdą premierę przeżywam mocniej niż poprzednią. Dziwny jest zawód filmowca.
Okresowy przegląd techniczny reżysera
Opublikowane: 14 Styczeń 2011 Filed under: Aktualności, Filmy | Tags: film, kino, komedia, och karol 2, premiera, publiczność, reakcja widowni, remake, reżyser 18 Comments »
Raz na jakiś czas wszystko wymaga przeglądu. Trzeba sprawdzić, czy dane urządzenie działa, czy się nie zepsuło i czy nadal można na nim polegać. Trzeba zbadać, czy dane urządzenie dobrze wykonuje zadania, do których zostało przeznaczone, czy nie nawala.
Podobnie jest z reżyserem filmowym.
Raz na dwa, trzy lata reżysera poddaje się okresowemu przeglądowi technicznemu. Premiera jego najnowszego filmu zawsze jest takim niezawodnym przeglądem.
Pokazuje ona, czy reżyser jest w formie, czy daje radę, czy nie oderwał się za bardzo od rzeczywistości, czy jeszcze potrafi opowiadać w sposób zajmujący, czy potrafi uchwycić kontakt z widzem, czy umie nie nudzić itd. itd.
To chwila prawdy o reżyserze. Bo jak mówi stare filmowe porzekadło, każdy reżyser jest tylko tak dobry, jak jego ostatni film.
Och Karol 2 – film gotowy. Plakat też.
Opublikowane: 23 Grudzień 2010 Filed under: Aktualności, Filmy | Tags: film, komedia, och karol 2, plakat, premiera 21 Comments »
No więc zamknąłem film. Ostatnie dni spędziłem na zgraniu. Zmiksowaliśmy dziesiątki ścieżek dźwiękowych do standardowego formatu filmowego 5+1 Dolby Digital. Potem przyjechał konsultant Dolbiego i zakodował dźwięk.
Następnie laboratorium zrobiło negatyw tonu i wreszcie powstała kopia wzorcowa. Właśnie wczoraj w jednej z sal kina w Galerii Mokotów obejrzeliśmy tę kopię. Przyjąłem ją, podpisałem się na świstku z laboratorium i koniec.
Koniec pracy nad filmem. Grubo ponad rok pracy. Ponad rok życia.
Przerażający krzyk szeregowca Wilhelma – czyli „Wilhelm Scream”
Opublikowane: 15 Grudzień 2010 Filed under: Filmy | Tags: efekty dźwiękowe, film, och karol 2, postprodukcja, udźwiękowienie, wilhelm scream, zgranie filmu, żart 8 Comments »
Ostatnio całe dnie spędzam z dźwiękowcami. Zgrywamy film. Podobno długotrwałe przebywanie z tą elitarną grupą zawodową może powodować cały szereg groźnych chorób. Ja, jak na razie, nic niepokojącego nie zauważyłem. No może trochę uporczywego białego szumu w uszach w formacie 5+1 DD.
Dowiedziałem się za to czym jest Krzyk Wilhelma. A jest to wiedza bezcenna. Nie wiem jak żyłem do tej pory bez tej wiedzy.
Dlatego postanowiłem się z Wami tą wiedzą podzielić. Tym bardziej, że „Wilhelm Scream” to już legenda światowego kina. Słyszeliście ten krzyk nie raz w wielu amerykańskich filmach. Usłyszycie go również w moim najnowszym filmie, bo występuje tam aż w dwóch miejscach.
Dźwiękowcy go tam włożyli. Stwierdzili, że jest w filmach Lucasa, Spielberga, Tarantino, to musi być również u mnie. Dźwiękowcy filmowi to prawdziwe bestie ;-)
Muza do filmu gotowa
Opublikowane: 6 Grudzień 2010 Filed under: Filmy | Tags: film, kompozytor, muzyka, muzyka filmowa, nagranie, och karol 2, współpraca 19 Comments »
Zeszły tydzień był bardzo pracowity i bardzo twórczy. Nagraliśmy muzykę do filmu „Och Karol 2″. Właściwie nagrali ją fachowcy – kompozytor, realizator i muzycy. Ja się temu z rozkoszą przyglądałem.
Muzyka jest szatańsko-anielskim połączeniem matematyki, sztuki i emocji. Dlatego przyglądanie się muzykom na poszczególnych sesjach nagraniowych jest zawsze dla mnie wielką przyjemnością.
Lubie patrzeć na ludzi, którzy coś potrafią. Lubię patrzeć na fachowców, których fach i kunszt wykuwał się przez wiele lat mozolnych ćwiczeń. Lubię patrzeć na ludzi utalentowanych wspólnie zmierzających do jednego celu. To na prawdę duża przyjemność.
A teraz opowiem wam po kolei cały film
Opublikowane: 23 Listopad 2010 Filed under: Aktualności, Filmy | Tags: film, filmowanie, kino, och karol 2, postprodukcja, reżyseria 23 Comments »Po prostu Wam opowiem po kolei mój nowy film „Och Karol 2″. Krok po kroku. Od samego początku do samego końca (choć ten koniec jeszcze nie nastąpił, ale zbliża się wielkimi krokami).
Może to kogoś zainteresuje, może nie.
Dla mnie jest to ciekawa opowieść, bo każdy swój film robię trochę inaczej. Zależy to od budżetu, od zamysłu artystycznego i od technologii, jaka w danej chwili jest w naszym kraju dostępna.
„Och Karol 2″ jest o tyle ciekawy, że jest to film realizowany w bardzo współczesnej technice i dokładnie tak samo robi się teraz filmy na świecie (a właściwie w Hollywood ;-)
No więc, do dzieła.
Najważniejszy polski film
Opublikowane: 17 Listopad 2010 Filed under: Filmy | Tags: charakter narodowy, dusza narodowa, film, hit, komedia, naród, polacy, polska, sami swoi 15 Comments »
Jest taki polski film, z którym żaden inny film nie może się równać. Jest to film puszczany w polskich telewizjach na okrągło. Co miesiąc, a nawet czasami częściej.
I wciąż jest oglądany. (co jest oczywistą oczywistością, bo gdyby nie był oglądany, to nikt by go nie puszczał)
To całkowity ewenement jeśli chodzi o filmy fabularne. Może nawet w skali światowej. Film ten ma już 43 lata i wciąż jest w czołówce najlepiej oglądanych filmów puszczanych w polskich telewizjach.
Wczoraj znowu leciał w pierwszym kanale Telewizji Polskiej. Znowu go obejrzałem po raz nie wiem już który. I znowu mi się podobał. Paru milionom moich rodaków zapewne też (inaczej nie byłoby go w programie).
Niezwykłe.
I tą właśnie niezwykłością postanowiłem się w tym wpisie zająć.
Po co komu być aktorem
Opublikowane: 14 Listopad 2010 Filed under: Filmy | Tags: aktor, aktorstwo filmowe, film, gwiazda, powołanie, talent, teatr 16 Comments »Dostaję sporo różnych maili. Wszystkie czytam, ale nie na wszystkie odpowiadam. Nie zawsze mam czas, nie zawsze mam ochotę, nie zawsze wiem, co odpowiedzieć.
Wśród tych maili jest jedna szczególna grupa. Piszą do mnie czasami BARDZO młodzi ludzie, którzy marzą o tym, by zostać aktorami. Najczęściej mają po kilkanaście lat, mieszkają daleko od Warszawy i koniecznie chcieliby się dostać na jakiś casting, chcieliby wziąć udział w zdjęciach próbnych, marzą o tym, żeby spróbować swoich sił przed kamerą.
Zacząłem się zastanawiać. Po co ci młodzi ludzie tak bardzo chcą zostać aktorami? Co sobie wyobrażają o tym zawodzie? Co widzą w nim tak atrakcyjnego, że kierują w jego stronę swoje marzenia?
I coś mi się wydaje, że nie wiedzą o aktorstwie nic.
Dlatego postanowiłem parę zdań o tym napisać.

