Filed under Filmy

Due Date (Zanim odejdą wody) – niewiarygodna komedia

Film jest komedią wtedy, gdy jest śmieszny. Nie wtedy, gdy twórcy go tak nazwą.

Film jest niewiarygodny wtedy, gdy trudno uwierzyć w opowiadane perypetie. Nie wtedy, gdy słowo “niewiarygodny” jest użyte w znaczeniu marketingowym.

Ten film zdecydowanie jest komedią i jest mocno niewiarygodny.

Ale czy komedia musi być wiarygodna?

Otóż nie. Nie musi. I ten film jest tego najlepszym dowodem. Dlatego o nim piszę, bo to ciekawy, kliniczny niemal przypadek całkowicie niewiarygodnej, ale bardzo śmiesznej komedii.

Zaczyna się zupełnie normalnie. Uporządkowany, racjonalny pracoholik z blututem w uchu jedzie na samolot, by dolecieć na poród swojej żony. Śpieszy się, bo kobita właśnie za chwilę rodzi.

Czytaj dalej

Otagowane , , , ,

Film poszedł do ludzi

No i po premierach. Zakończyłem szybkie i bardzo intensywne tournée po kraju z komedią “Och Karol 2″.

Byliśmy w Krakowie, Poznaniu, Łodzi, Warszawie i Wrocławiu. Trwało to niespełna tydzień. Teraz odpoczywam i stopniowo uchodzi ze mnie stres.

Wszędzie uważnie słuchałem reakcji sali i wszędzie sala reagowała nadspodziewanie dobrze. Widzowie świetnie się na tym filmie bawią i o to nam wszystkim chodziło.

Teraz film poszedł do ludzi, jest grany w całej Polsce i każdy może go sobie zobaczyć.

Wybaczcie pewien chaosik myślowy w tym wpisie, ale jeszcze nie doszedłem w pełni do siebie po “okresowym przeglądzie technicznym reżysera”.

To moja piąta fabuła, ale mam wrażenie, że każdą premierę przeżywam mocniej niż poprzednią. Dziwny jest zawód filmowca.

Czytaj dalej

Otagowane , , , , ,

Okresowy przegląd techniczny reżysera

Raz na jakiś czas wszystko wymaga przeglądu. Trzeba sprawdzić, czy dane urządzenie działa, czy się nie zepsuło i czy nadal można na nim polegać. Trzeba zbadać, czy dane urządzenie dobrze wykonuje zadania, do których zostało przeznaczone, czy nie nawala.

Podobnie jest z reżyserem filmowym.

Raz na dwa, trzy lata reżysera poddaje się okresowemu przeglądowi technicznemu. Premiera jego najnowszego filmu zawsze jest takim niezawodnym przeglądem.

Pokazuje ona, czy reżyser jest w formie, czy daje radę, czy nie oderwał się za bardzo od rzeczywistości, czy jeszcze potrafi opowiadać w sposób zajmujący, czy potrafi uchwycić kontakt z widzem, czy umie nie nudzić itd. itd.

To chwila prawdy o reżyserze. Bo jak mówi stare filmowe porzekadło, każdy reżyser jest tylko tak dobry, jak jego ostatni film.

Czytaj dalej

Otagowane , , , , , , , ,

Och Karol 2 – film gotowy. Plakat też.

No więc zamknąłem film. Ostatnie dni spędziłem na zgraniu. Zmiksowaliśmy dziesiątki ścieżek dźwiękowych do standardowego formatu filmowego 5+1 Dolby Digital. Potem przyjechał konsultant Dolbiego i zakodował dźwięk.

Następnie laboratorium zrobiło negatyw tonu i wreszcie powstała kopia wzorcowa. Właśnie wczoraj w jednej z sal kina w Galerii Mokotów obejrzeliśmy tę kopię. Przyjąłem ją, podpisałem się na świstku z laboratorium i koniec.

Koniec pracy nad filmem. Grubo ponad rok pracy. Ponad rok życia.

Czytaj dalej

Otagowane , , , ,

Przerażający krzyk szeregowca Wilhelma – czyli “Wilhelm Scream”

Ostatnio całe dnie spędzam z dźwiękowcami. Zgrywamy film. Podobno długotrwałe przebywanie z tą elitarną grupą zawodową może powodować cały szereg groźnych chorób. Ja, jak na razie, nic niepokojącego nie zauważyłem. No może trochę uporczywego białego szumu w uszach w formacie 5+1 DD.

Dowiedziałem się za to czym jest Krzyk Wilhelma. A jest to wiedza bezcenna. Nie wiem jak żyłem do tej pory bez tej wiedzy.

Dlatego postanowiłem się z Wami tą wiedzą podzielić. Tym bardziej, że “Wilhelm Scream” to już legenda światowego kina. Słyszeliście ten krzyk nie raz w wielu amerykańskich filmach. Usłyszycie go również w moim najnowszym filmie, bo występuje tam aż w dwóch miejscach.

Dźwiękowcy go tam włożyli. Stwierdzili, że jest w filmach Lucasa, Spielberga, Tarantino, to musi być również u mnie. Dźwiękowcy filmowi to prawdziwe bestie ;-)

Czytaj dalej

Otagowane , , , , , , ,

Muza do filmu gotowa

Zeszły tydzień był bardzo pracowity i bardzo twórczy. Nagraliśmy muzykę do filmu “Och Karol 2″. Właściwie nagrali ją fachowcy – kompozytor, realizator i muzycy. Ja się temu z rozkoszą przyglądałem.

Muzyka jest szatańsko-anielskim połączeniem matematyki, sztuki i emocji. Dlatego przyglądanie się muzykom na poszczególnych sesjach nagraniowych jest zawsze dla mnie wielką przyjemnością.

Lubie patrzeć na ludzi, którzy coś potrafią. Lubię patrzeć na fachowców, których fach i kunszt wykuwał się przez wiele lat mozolnych ćwiczeń. Lubię patrzeć na ludzi utalentowanych wspólnie zmierzających do jednego celu. To na prawdę duża przyjemność.

Czytaj dalej

Otagowane , , , , , ,

A teraz opowiem wam po kolei cały film

Och Karol 2 - pierwszy klaps

Po prostu Wam opowiem po kolei mój nowy film “Och Karol 2″. Krok po kroku. Od samego początku do samego końca (choć ten koniec jeszcze nie nastąpił, ale zbliża się wielkimi krokami).

Może to kogoś zainteresuje, może nie.

Dla mnie jest to ciekawa opowieść, bo każdy swój film robię trochę inaczej. Zależy to od budżetu, od zamysłu artystycznego i od technologii, jaka w danej chwili jest w naszym kraju dostępna.

“Och Karol 2″ jest o tyle ciekawy, że jest to film realizowany w bardzo współczesnej technice i dokładnie tak samo robi się teraz filmy na świecie (a właściwie w Hollywood ;-)

No więc, do dzieła.

Czytaj dalej

Otagowane , , , , ,