FAQ — Najczęściej Zadawane Pytania.
Tym którzy do tej pory nie zetknęli się z tymi trzema niepokojąco brzmiącymi literkami wyjaśniam, że FAQ to tylko niewinny skrót od angielskiego “Frequently Asked Questions” czyli “Najczęściej Zadawane Pytania”. Jest to zwyczajowa forma przyjęta w Internecie odpowiedzi na pytania, które najczęściej się powtarzają i przez to wymagają jasnych, klarownych odpowiedzi, najlepiej zebranych w jednym miejscu.
Ponieważ pytania zaczęły się właśnie pojawiać, postanowiłem stworzyć taką stronę w swoim serwisie i regularnie ją uzupełniać. Mam nadzieję, że będzie ona pomocna wszystkim tym, którzy będą mieli potrzebę uzyskania odpowiedzi na jakieś interesujące ich pytanie.
A więc do dzieła:
Zamieściłeś prywatnego maila na swojej stronie. Czytasz maile, które do ciebie przychodzą? Odpowiadasz na nie?
Czytam wszystkie, bez względu na aktualny stopień osobistego zmęczenia (mam sporo obowiązków, więc bywam zmęczony). Z odpowiadaniem jest gorzej. Na to trzeba czasem trochę poczekać w zależności od moich zajętości. Czasami nie odpowiadam wcale (np. jak mam akurat zdjęcia).
Czy można ci przysyłać teksty do oceny, próbki swoich scenariuszy, pomysły na film, opowiadania, próby literackie?
Można, wszystko można. Nie należy jednak liczyć na szybką odpowiedź, szczególnie, jeśli teksty są obszerne. W przypadku projektów filmowych najlepiej przesłać pomysł albo treatment. Cały scenariusz to już sporo czytania, a na to mogę nie mieć czasu.
Na jakim edytorze tekstów pracujesz?
Od lat do pisania używam OpenOffice. To świetny, całkiem darmowy pakiet biurowy i doskonały edytor tekstów z pełnym wsparciem dla języka polskiego. Do pisania scenariuszy stworzyłem sobie prosty szablon. Trzeba jednak pamiętać, że narzędzie nie jest tak istotne jak samo PISANIE. Ołówek i trochę papieru w zupełności wystarczą do napisania arcydzieła.
Gazety pisały o rychłej ekranizacji twojej powieści “Zabili mnie we wtorek”. Kiedy powstanie film?
Z filmami niestety nie jest łatwo. Trzeba zaryzykować i wydać sporo pieniędzy. Czasami musi to potrwać. Poza tym “Zabili mnie…” to przede wszystkim powieść, gdybym mocno chciał z tego zrobić film, to pewnie napisał bym to w formie scenariusza nie książki.
Napisałeś scenariusz do Kilera, Hollywood kupiło prawa. Czy Amerykanie zrobią w końcu remake Kilera?
Hollywood nie zawsze kupuje prawa do remake’u po to by by od razu je zrealizować. Często po prostu rezerwują te prawa, blokują je, żeby uniemożliwić sfilmowanie danego tematu konkurencji. Prawdę mówiąc nie mam żadnych nowych informacji w sprawie amerykańskiego Kilera. Projekt pewnie leży na półce i czeka na swój czas.
Czy jest szansa, że serial “Kryminalni” jeszcze powróci? Czy jest szansa na nowe odcinki?
Nie sądzę. “Kryminalni” byli dla mnie wspaniałą przygodą artystyczną, realizacyjną i życiową. Po stu odcinkach stacja TVN zrezygnowała z tego serialu. Tak bywa. Nie ma co oglądać się za siebie. Będą inne seriale, jeszcze lepsze.
Czy zamierzasz zamieszczać tutaj jakieś scenariusze? Zrealizowane, niezrealizowane, jakiekolwiek?
Prawdę mówiąc zastanawiam się nad tym. Scenariusz nie jest formą literacką przeznaczoną do czytania dla laików. To zaledwie półprodukt, to plan czegoś co z literaturą ma dużo mniej wspólnego. Scenariusz jest sprawą kluczową w czasie powstawania filmu. Kiedy film jest ukończony, scenariusz już nikomu nie jest potrzebny.
Dlaczego wszystkie zamieszczane na twojej stronie recenzje filmów, książek, czegokolwiek są pozytywne? Dlaczego wszystko ci się podoba?
Nie wszystko mi się podoba. O tych rzeczach, które mi się nie podobają po prostu szybko zapominam i nie mam ochoty poświęcać im ani sekundy więcej. Zbyt wiele jest na świecie rzeczy dobrych, wartościowych i ciekawych, żeby tracić cenny czas na pisanie o tym co się komuś nie udało.
Napisałem komentarz na twojego bloga. Dlaczego go nie widzę?
Komentarze na tym blogu są moderowane. To znaczy, że przed publikacją autor bloga (czyli ja) musi dany komentarz zaakceptować. Jeśli nie widzisz swojego komentarza to albo czeka on na moją akceptację, albo zaakceptowany nie został. Akceptuję tylko te komentarze, które wnoszą coś ciekawego to tematu. Przyznałem sobie takie prawo, bo to mój blog.