Jestem reżyserem filmowym, scenarzystą a ostatnio także pisarzem. Trzy różne słowa nazywające to samo: opowiadanie historii. Jeśli miałbym więc użyć jednego słowa najlepiej określającego moje zajęcie to powiedziałbym, że jestem NARRATOREM.
Bez względu na to czy opowiadam narrację przy pomocy filmu fabularnego, przy pomocy serialu telewizyjnego czy po prostu przy pomocy książki jest to ta sama fascynująca robota. Jeden z najstarszych i najważniejszych zawodów świata — opowiadacz historii.
Ludzie od najmłodszych lat mają potrzebę słuchania narracji. Cywilizacje, plemiona i narody od najdawniejszych lat te narracje tworzą. Najstarsze nazywają się mity, młodsze to podania ludowe, legendy, baśnie. Te dla dzieci to bajki, dorośli mają swoje tragedie, komedie i dramaty. Tyle różnych nazw żeby nazwać jedną z najważniejszych ludzkich potrzeb — potrzebę słuchania opowieści.
Dziś oczywiście opowieści zyskały nowe, modne nazwy: film fabularny, blog, powieść, sztuka teatralna, dokument. Znowu dużo nowych słów żeby nazwać to samo — interesującą, zajmującą, ważną OPOWIEŚĆ.
I to właśnie robię. Wymyślam opowieści. Chcę żeby były śmieszne, straszne, zajmujące, interesujące i niezapomniane. Chcę, żeby dobrze się tych opowieści słuchało.
O stronie
Ta strona powstała z kilku powodów.
Po pierwsze dlatego, że nie urodziłem się w Miliczu. Nie mam nic przeciwko temu pięknemu dolnośląskiemu miastu, ale mimo że pochodzę z Dolnego Śląska to (wbrew temu co zgodnie donoszą liczne serwisy internetowe) nie urodziłem się w Miliczu.
Internet ma to do siebie, że każdą pomyłkę potrafi powielić w dowolnej liczbie kopii. Ta strona jest więc ORYGINAŁEM wiedzy na mój temat. Z przyjemnością piszę niniejszym, że urodziłem się w ZĄBKOWICACH ŚLĄSKICH i jest mi z tym bardzo dobrze.
Inny powód istnienia tej strony jest prastara potrzeba komunikacji pomiędzy NARRATOREM a słuchającym. Dzięki takiemu miejscu w sieci być może nawiążę kontakt z tymi, którzy słuchają moich opowieści i którym się one podobają.
Trzeci powód istnienia tego miejsca w bezkresnym Internecie jest chęć wymiany myśli. Oczywiście jeśli pojawi się w mojej głowie jakaś myśl godna wymiany i jeżeli znajdzie się ktoś kto będzie się chciał tą myślą wymienić.
Z technicznego punktu widzenia sprawy przedstawiają się bardzo prosto. Strona powstała w WordPressie, najlepszym moim zdaniem systemie publikacji internetowej. Jest hostowana na wordpress.com, dużym, darmowym, amerykańskim serwisie blogerskim. Wykorzystałem wolne ikony ze zbioru Crystal Project dla KDE i Mashup dla środowiska Gnome. Za co twórcom tych ikon gorąco dziękuję.
A teraz po kolei
Urodziłem się 4 lipca 1969 roku w Ząbkowicach Śląskich. Wydarzeniu temu nie towarzyszyły żadne nadprzyrodzone zjawiska typu ukazanie się komety, wybuch supernowej, trzęsienie ziemi, kwadratowe jajka znoszone przez kury, narodziny cielęcia z dwoma głowami. A szkoda… (Podobno kilka dni później na księżycu pojawiło się kilku dziwnie ubranych Amerykanów, ale żadna ze światowych agencji nie wiązała tego faktu z moimi narodzinami.)
Siedem lat później, w 1976 roku zacząłem edukację w ząbkowickiej Szkole Podstawowej nr 3 imienia Karola Świerczewskiego “Waltera”. (Kto dziś jeszcze wie kim był ten inspirujący niezliczonych poetów, bohaterski, alkoholik-komunista, stawiany wówczas dzieciakom za wzór?)
Osiem lat później w 1984 roku szczęśliwie zdałem do słynnego wówczas dzierżoniowskiego Technikum Radiotechnicznego i dojeżdżałem do Dzierżoniowa wszystkimi możliwymi środkami lokomocji przez pięć lat.
W roku 1989 zdałem maturę i dostałem się na wymarzony Uniwersytet Wrocławski (imienia Bolesława Bieruta — znowu ciekawy pan) na kierunek Kulturoznawstwo. Po pięciu latach męskiego technikum sfeminizowane kulturoznawstwo było piękną i bardzo inspirującą odmianą.
Pięć lat później, w 1994 roku obroniłem pracę magisterską pod modnym wówczas tytułem “Rola muzyki w filmie reklamowym”, dostałem nagrodę rektora za wyniki w nauce i zdałem na reżyserię Wydziału Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego.
Reżyserię skończyłem trzy lata później, w 1997 roku, uzyskałem absolutorium i na tym moja burzliwa edukacja się skończyła. Po dwudziestu jeden latach nauki. Nie mam pojęcia jak wytrzymałem te wszystkie lata.
W tym samym roku (1997) przeniosłem się z Wrocławia do Warszawy i zacząłem pracować w filmie.
Oto co zrobiłem i co właśnie robię:
Filmy fabularne:
- 1997 — Kiler — scenariusz.
- 1999 — Pan Tadeusz — scenariusz.
- 2000 — To ja, złodziej — scenariusz, (wycofałem nazwisko bo film mi się nie spodobał).
- 2000 — Zakochani — reżyseria, scenariusz, debiut fabularny.
- 2001 — Stacja — reżyseria, scenariusz.
- 2003 — Zróbmy sobie wnuka — reżyseria.
- 2008 — Nie kłam kochanie — reżyseria.
Seriale telewizyjne:
- 1997 — Złotopolscy — scenariusze kilku początkowych odcinków.
- 1999 — Na dobre i na złe — scenariusze kilku odcinków, reżyseria wielu odcinków.
- 2000 — M jak miłość — reżyseria wielu odcinków.
- 2004 — Kryminalni — scenariusz, reżyseria, producent kreatywny.
- 2008 — Barwy szczęścia — reżyseria kilku odcinków.
- 2008 — Agentki — scenariusz, reżyseria, producent.
Powieści:
- 2008 — Zabili mnie we wtorek — powieść sensacyjna.
- 2009 — Nie szukaj mnie — powieść ukazała się w styczniu 2010.
Nagrody:
- 1999 — Nagroda Główna “Hartley-Merrill Award” za scenariusz Stacja w Międzynarodowym Konkursie na Scenariusz Filmowy.
- 2001 — Cierlicko (Cierlickie Lato Filmowe) Nagroda Publiczności za film Zakochani.
- 2004 — Lubomierz (FF Komediowych) Złoty Granat za film Zróbmy sobie wnuka.
- 2006 — Lubomierz (FF Komediowych) Brązowy Sierp, III Nagroda w konkursie na najlepsze komedie dziesięciolecia za film Zróbmy sobie wnuka.
- 2008 — Złota Telekamera tygodnika “Teletydzień” za serial telewizyjny Kryminalni.
- 2009 — Nominacja do Nagrody Wielkiego Kalibru za najlepszą powieść sensacyjną 2008 roku. Za książkę Zabili mnie we wtorek.