
“Nie potrafię precyzyjnie określić typu kina, jakie mnie interesuje. Powiedziałbym, że robię filmy dla dorosłych.” (Roman Polański)
Ci co lubią filmy Polańskiego dawno już ten film widzieli i nie trzeba go im polecać. Ci co Polańskiego nie lubią, nie muszą go oglądać. Nie ma takiego przymusu. Ja jestem fanem jego twórczości od dawna i zawsze prędzej czy później jego najnowszy film zobaczę.
Ale warto obejrzeć “Autora widmo” nie tylko dlatego, że nakręcił go wybitny, polski reżyser. To kawał porządnego kina. A takie kino w dzisiejszych czasach jest dość rzadkie. I mniejsza o powody dlaczego tak jest.
Na co warto zwrócić uwagę przy oglądaniu tego filmu?
Fajny film wczoraj widziałem. Nie była to żadna nowość, żadna premiera. Canal plus HD puścił niemiecki film sprzed dwóch lat. I muszę się wam przyznać, że dawno już żaden niemiecki film mnie tak nie zahipnotyzował.
Mógłby być gwiazdą w każdej dużej stacji telewizyjnej. Twierdzi, że dostawał dziesiątki takich kontraktów do podpisania. Nie podpisał. Dlaczego ma się wiązać umową z telewizją w czasach, w których każdy sam może założyć własną telewizję? I założył.
Recenzowanie i polecanie blogów to dla mnie duża przyjemność. Robię to rzadko, ale jak już się za to zabieram, zazwyczaj oznacza to, że znalazłem coś, co mi się naprawdę spodobało. Wokół bloga Setha Godina chodziłem już od dawna. Nie za bardzo chciało mi się to czytać, bo marketing i teoria biznesu to nie moja działka.
Stasiuk napisał western. I bardzo się z tego cieszę. Doskonale się to czyta i jest to bez wątpienia dobra proza. Tym bardziej, że jego ostatnie publikacje były bliższe poezji — duże, statyczne opisy, doskonałe metafory, krajobrazy, obserwacje i postacie. Wszystko nieruchome.