„Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać innych rezultatów.” (Albert Einstein)archiwum cytatów

Do jakiego jedzenia pasuje wino

Prawdę mówiąc, do żadnego.

Wiem oczywiście, że to świętokradztwo, bluźnierstwo i manifestacja własnej, pożałowania godnej niemodności, ale tak już mam. Nie popijam winem posiłków.

Jak to!? Przecież są wina pasujące do jagnięciny, do ryb, do czerwonych mięs, do jasnych, do serów, do dań grillowanych, do dań gotowanych. W mądrych somelierskich przewodnikach i poradnikach aż się roi od podobnych rekomendacji.

A ja nie popijam winem niczego i już. Za bardzo lubię jedzenie i za bardzo lubię wino.

Otóż do popijania jedzenia nadają się według mnie tylko trzy rzeczy:

  • czysta woda (do dań wykwintnych)
  • coca-cola (do dań barowych i fast futów)
  • wódka czysta (do tego żeby się rozhuśtać)

A już, Boże broń, niczego nie popijam piwem. Już tłumaczę moje stanowisko w tej jakże ważkiej i kontrowersyjnej sprawie.

Czytaj resztę wpisu »

Reklamy