„Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać innych rezultatów.” (Albert Einstein)archiwum cytatów

Ebooki – nowy dział na blogu i nowy ebook w prezencie

Postanowiłem otworzyć nowy dział na blogu. Będzie się nazywał „Ebook” i będę tam czasem zamieszczał jakiegoś swojego ebooka. A co!

Jednego już kiedyś zamieściłem. Był to scenariusz krótkiego filmu „Lipa” i był to mój prezent dla was na Gwiazdkę 2009 roku. Takich prezentów będzie więcej, bo robienie ebooków mi się dziwnie spodobało.

Raz na jakiś czas zamieszczę więc coś, czym chciałbym się z wami podzielić. Może jakiś scenariusz, może coś innego. Zobaczymy.

Zdecydowałem się na publikację w dwóch formatach. PDF jest wygodniejszy na ekranie o większej rozdzielczości. EPUB to standard na urządzeniach dedykowanych do czytania ebooków i sprawdza się na każdym ekranie. Doskonale się go czyta na smartfonach.

Mój drugi ebook to „Twitter Fiction – czyli 37 ultrakrótkich opowiadań po angielsku i po polsku”. Są rzeczywiście bardzo króciutkie i pamiętam, że sprawiały mi wiele frajdy, kiedy je pisałem. Mam nadzieję, że sprawią frajdę również czytającym.

  • Pobierz „Twitter Fiction” – | PDF | EPUB |
Reklamy

Mikroproza — Do czego jeszcze może służyć Twitter?

twitter_iconTwitter i mikroblogi to ostatnio najmodniejsza rzecz na świecie. Nie odzież, nie perfumy, nie buty, nie kolejny produkt Appla, tylko właśnie Twitter. Trudno to zrozumieć, dopóki się nie spróbuje. Ja spróbowałem i chociaż nie jestem „modnym” człowiekiem, to Twitter mi się spodobał.

Można go używać do różnych rzeczy. Najczęściej służy do pisania nic nie znaczących głupstw i banałów jakie tylko można zmieścić w 140 znakach. Służy również do celów poważniejszych — jest to świetne narzędzie do komunikacji, do czytania newsów, do marketingu i śledzenia w czasie rzeczywistym tego co się właśnie dzieje na świecie. Można przy pomocy Twittera przeprowadzić rewolucję (Iran) i być w stałej łączności z ulubionymi celebrytami (Oprah Winfrey, Ashton Kutcher, Britney Spears).

Jest jednak coś co szczególnie mnie zaciekawiło w całej tej twitterowej 140-znakowej pisaninie. To Twiter Fiction — czyli literatura fabularna mieszcząca się zaledwie w kilku słowach.

Czytaj resztę wpisu »