„Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać innych rezultatów.” (Albert Einstein)archiwum cytatów

Alchemia Kreatywności — Jak Zmusić Mózg do Pracy — Motywacja

bombaŻaden organizm biologiczny na Ziemi nie lubi wydatkować zgromadzonej wcześniej energii. W biologii zjawisko ma to swoją naukową nazwę i jest uznawane za bardzo racjonalną zdobycz procesu ewolucji. W przypadku ludzi nazywa się to „lenistwo” i ma zdecydowanie negatywne konotacje, jest nawet zaliczane do siedmiu grzechów głównych. Moim zdaniem niesłusznie.

Mózg ludzki jest najbardziej złożoną substancją z jaką do tej pory człowiek zetknął się we wszechświecie. Jest też najbardziej energochłonnym z ludzkich narządów. Jest jednocześnie narządem regulującym nasze zachowanie i nasze wydatkowanie energii. Bardzo trudno jest go zmusić do tego, żeby wziął się do roboty. Widać to wszędzie, na każdym kroku.

Jak zatem zmusić nasz mózg do pracy?

Czytaj resztę wpisu »


Alchemia Kreatywności — Czekanie na Wenę

klepsydraPotocznie kreatywność z tym się właśnie kojarzy — z weną, natchnieniem, olśnieniem, twórczym szałem czy łaską tworzenia spływającą wprost od Muz. Nic bardziej błędnego.

Kreatywność to STAŁA, nie chwilowa i okazjonalna, gotowość mózgu do stwarzania nowych idei i nowatorskiego rozwiązywania nieoczekiwanych problemów. Taka stała gotowość do kreacji nie jest łatwa do osiągnięcia, ale na szczęście są na to sposoby.

Czytaj resztę wpisu »


Alchemia Kreatywności

(czyli nieznośny ból głowy)

Słowa wstępne:

kapeluszPo niespełna dwóch miesiącach istnienia tego skromnego bloga w bezkresnym Internecie jedna rzecz mnie zastanawia, ilekroć oglądam statystyki wejść na piotrweresniak.com. Otóż najpopularniejszym wpisem jak dotąd jest bezdyskusyjnie „Alchemia scenariusza filmowego”. Zaskakujące zwycięstwo.

Jest to tekst sprzed dokładnie dziewięciu lat. Ukazał się w całkiem sporym nakładzie wraz z miesięcznikiem „FILM”. Przeczytało go w swoim czasie sporo osób. Czy jest jeszcze ktoś, komu ten mały, specjalistyczny poradnik jest potrzebny? Okazuje się, że tak. Okazuje się, że ludzie wciąż szukają „Alchemii…” w Internecie (i na szczęście ją znajdują).

Zainspirowało mnie to do spróbowania czegoś nowego. Do napisania „Alchemii Kreatywności” — poradnika w odcinkach o tym, jak być kreatywnym w szerszym tego słowa znaczeniu. Nie tylko w filmie, scenopisarstwie czy w tworzeniu fikcji literackiej. Jak być kreatywnym w ogóle.

Czytaj resztę wpisu »


Alchemia scenariusza filmowego

textSłowo wstępne od autora:

Ten tekst powstał prawie dziesięć lat temu. Ukazał się w formie niewielkiej broszury w majowym numerze miesięcznika FILM w 2000 roku. Jest więc to w pewien sposób tekst już historyczny. Zmieniły się czasy, ja się zmieniłem, nie zmieniły się tylko zasady dramaturgii zawarte w tym poradniku. Postanowiłem go więc teraz opublikować.

Jest to już właściwie biały kruk, bardzo trudno zdobyć ten tekst w wersji drukowanej. Wiem, że wielu osobom się podobał, wielu osobom pomógł zrozumieć czym jest scenopisarstwo, słyszałem, że studenci szkół filmowych pożyczali sobie nieliczne ocalałe egzemplarze, kserowali je, przygotowywali się z nich na zajęcia. To miłe. I jeżeli to prawda, to tym bardziej należy się temu tekstowi publikacja. Jakie miejsce się do tego lepiej nadaje niż strona domowa autora?

(UWAGA: Tekst dość długi.)

Czytaj resztę wpisu »