„Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać innych rezultatów.” (Albert Einstein)archiwum cytatów

Co zrobić, żeby komputer nie przeszkadzał w pisaniu

laptopOd czasów gęsiego pióra nic lepszego niż komputer do pisania nie wymyślono. Komputer bywa jednak bestią kapryśną, złośliwą i zawodną.

Jak zrobić żeby nie przeszkadzał w pisaniu? Jak go skonfigurować, żeby można mu było ufać? Jak się nim posługiwać, żeby jakaś złośliwa awaria, albo wirus nie zrujnował naszej, często wielomiesięcznej, pracy?

O tym będzie ten tekst. Napisany nie tylko od serca, ale również z własnego wieloletniego doświadczenia.

Czytaj resztę wpisu »


Oglądalność — czyli jak być kochanym

wykres„Oglądalność” jest jak wyrocznia Delficka. Mówi kto wygra wojnę, kto ją przegra. Mówi kto odniesie sukces, a kto popadnie w niełaskę. Przepowiada przyszłość i opisuje teraźniejszość. Dla części mojego środowiska „oglądalność” stała się bogiem, dla części przekleństwem.

Ale nie tylko filmowcy i twórcy telewizyjni z nadzieją patrzą w słupki. Cały Internet fascynuje się statystyką odsłon. Google Analitics stało się lekturą obowiązkową czytaną co rano przez tysiące blogerów, wydawców, inwestorów i szefów firm. Zatopieni w wynikach sprzedaży są wydawcy książek, sprzedawcy płyt, szefowie gazet, cały handel i produkcja. Polityką kierują już nie idee, a sondaże. „Oglądalność” decyduje o reklamie, sporcie, publicystyce, doborze newsów i ilości skrzydełek w podpasce.

Dlaczego „oglądalność” jest tak ważna?

Czytaj resztę wpisu »


Przepis na hamburgery

mielona_wolowina

„Kiedy w brzuchu pusto, w głowie groch z kapustą.” (Jan Onufry Zagłoba)

Po pierwsze – Hamburgery nie są tym, czym się wydają. To, co sprzedają w fastfoodowych barach, jest kiepską karykaturą prawdziwego hamburgera. Zdecydowanie nie polecam.

Po drugie – Hamburger to nie buła z zawartością, tylko pieczona mielona wołowina. Najsmaczniejsze mięso dostępne w szerokiej sprzedaży.

Po trzecie – Jedzenie jest najważniejszą rzeczą na świecie. Nie wierzycie? Proste doświadczenie: Wstrzymajcie się z jedzeniem na jakiś czas. Nie da rady. Można wytrzymać góra parę tygodni. Bez wszystkiego innego można żyć, bez jedzenia nie. Wniosek: jedzenie jest najważniejsze. Drugi wniosek: skoro jedzenie jest najważniejsze, to trzeba jeść tylko to, co najlepsze. Wołowina to zawsze dobry wybór.

Czytaj resztę wpisu »


Alchemia Kreatywności — 11 sposobów jak sobie radzić z krytyką

krytykKrytyka to groźny przeciwnik. Jako filmowiec robiący kino rozrywkowe i popularne seriale telewizyjne nie miałem z krytyką łatwo od samego początku. Nadal nie mam łatwo, choć teraz już umiem sobie z nią radzić.

Znam to zjawisko z własnego doświadczenia i wiem, jak może być destrukcyjne dla kreatywności oraz całego procesu twórczego. I nie chodzi tu tylko o krytykę towarzyszącą ocenie gotowego dzieła. Chodzi również, a może nawet przede wszystkim, o krytykę pojawiającą się w TRAKCIE tworzenia.

Jak zatem radzić sobie z krytykami, malkontentami, zrzędami, narzekaczami i mądralami?

Czytaj resztę wpisu »


Smutny tekst na koniec lata

losos_baltyckiLato było piękne tego roku. Takie jak najbardziej lubię — tropikalne — dużo deszczu, dużo słońca. Teraz właśnie weszło w swoją ostatnią fazę. W spektakularne zakończenie.

Nie tylko z powodu pogody to lato było dla mnie wyjątkowe. Pierwszy raz od paru już dobrych lat nie spędzałem go na planie filmowym. W końcu miałem lato tylko dla siebie, w końcu mogłem się nim nacieszyć, nasmakować, nażreć aż do przesytu. I trzeba przyznać, że bardzo mi smakowało.

Czytaj resztę wpisu »


Przewidzenia — Przyszłość filmu widzę jasną!

tasma_filmowaUwaga, zaraz będę przepowiadał przyszłość! A co! Futurologia to przecież opowiadanie bajek, a od tego właśnie jestem. A ponieważ jestem też specjalistą od seriali to „Przewidzenia” będą nowym cyklem na moim blogu. Na pierwszy ogień idzie branża, na której znam się najlepiej — film. Potem będę przepowiadał przyszłość telewizji, Internetu, motoryzacji, reklamy, polityki, muzyki i tak dalej, i tak dalej. A nuż coś mi się sprawdzi.

Przyszłość filmu widzę jasną. I nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości. Śmierć kina wieszczono już parę razy. Pierwszy raz gdy wymyślono film dźwiękowy, potem gdy pojawiła się telewizja, ostatnio gdy świat zdobywały gry komputerowe.

I co? I nic. Film cały czas trzyma się mocno. Teraz nawet jakby mocniej.

Czytaj resztę wpisu »


Jesteś kontent? Czyli gdzie dzisiaj trafić na dobry „content”.

smile

Słowo „content” robi ostatnio zawrotną karierę. Nie tylko dlatego, że jest anglojęzyczne, co jak wiadomo zawsze gwarantuje słowu sukces w naszym kraju, również dlatego, że oznacza coś, co nagle okazało się ważne. Nawet bardzo ważne.

„Content” to po prostu treść, zawartość. Zawartością plastikowego pudełka z szybą na przodzie zwanego telewizorem jest program (content). Zwykła książka jest tylko plikiem kartek papieru zszytych w całość, a jej treść (content) stanowi twórczość pisarza. Kino to tylko budynek z krzesłami ustawionymi przed białą szmatą, na którą projektor rzuca film (content).

Dobry content to zwierze rzadkie, płochliwe i czasem wymagające długiego tropienia. Gdzie i jak go szukam? O tym będzie ten tekst.

Czytaj resztę wpisu »